123

Uwaga! Ta wi­try­na wy­ko­rzy­stu­je pli­ki cook­ies w ce­lu umoż­li­wie­nia dzia­ła­nia nie­któ­rych fun­kcji ser­wi­su (np. zmia­ny ko­lo­ru tła, wy­glą­du in­ter­fej­su, itp.) oraz w ce­lu zli­cza­nia li­czby od­wie­dzin. Wię­cej in­for­ma­cji znaj­dziesz w Po­li­ty­ce pry­wat­no­ści. Ak­tual­nie Two­ja przeg­lą­dar­ka ma wy­łą­czo­ną ob­słu­gę pli­ków co­o­kies dla tej wi­try­ny. Ten ko­mu­ni­kat bę­dzie wy­świet­la­ny, do­pó­ki nie za­ak­cep­tu­jesz pli­ków cook­ies dla tej wi­try­ny w swo­jej przeg­lą­dar­ce. Kliknięcie ikony * (w pra­wym gór­nym na­ro­żni­ku stro­ny) ozna­cza, że ak­ce­ptu­jesz pli­ki cookies na tej stro­nie. Ro­zu­miem, ak­cep­tu­ję pli­ki cook­ies!
*
:
/
G
o
[
]
Z
U

Czwartek – 14.07.16

Dziś ca­ły dzień zwie­dza­liś­my Sin­ga­pur. Ze wzglę­du na prze­su­nię­cie cza­so­we (sześć go­dzin) wy­ru­szy­liś­my dość póź­no, bo o 9 cza­su lo­kal­ne­go (w Pol­sce by­ła 3:00 :-)).

Sa­fa­ri dzień drugi – Sin­ga­pur dzień dru­gi

Tra­sa po­ran­na by­ła za­pla­no­wa­na na mniej wię­cej 2-3 go­dzi­ny (3 km):

 

Dzień drugi w Singapurze – wyjście poranne.

Prze­szliś­my obok Bud­dha To­oth Re­lic Tem­ple (oczy­wi­ście za­glą­da­jąc do wnę­trza, gdzie aku­rat od­by­wa­ło się na­bo­żeń­stwo):

 

Świątynia zęba Buddy. Singapur.

X

Świątynia zęba Buddy. Singapur.

do Tem­ple Stre­et, na któ­rej znaj­du­je się świą­ty­nia Sri Ma­riam­man:

 

 

W świątyni Sri Ma­riam­man. Singapur.

Da­lej po­szliś­my przez dziel­ni­cę wie­żow­ców w kie­run­ku za­to­ki (ge­ne­ral­nie – nie lu­bię pio­no­wych kad­rów, ale jak tu fo­to­gra­fo­wać wie­żow­ce? :-)):

 

 

 

 

Wieżowce w Singapurze.

Kie­dy do­cho­dzi­liś­my do za­to­ki, niebo się za­chmu­rzy­ło i zła­pał nas desz­cz. Zro­bi­łem kil­ka zdjęć bu­dyn­ków na tle ciem­ne­go, za­chmu­rzo­ne­go nieba:

 

 

 

Wieżowce w Singapurze.

po czym schro­ni­liś­my się w słyn­nym ho­te­lu Ma­ri­na Bay Sands, gdzie prze­cze­ka­liś­my desz­cz, wy­ko­rzy­stu­jąc oczy­wi­ście czas na zwie­dza­nie ho­te­lo­wych ga­le­rii han­dlo­wych :-). Kie­dy się nie­co prze­jaś­ni­ło – zwie­dzi­liś­my je­szcze ogro­dy w za­to­ce:

 

Ogrody w zatoce. Singapur.

 

Ola i Dawid. W tle ogrody w zatoce. Singapur.

i stamtąd poszliśmy do hotelu:

 

 

W Singapurze.

O 18.00 ruszyliśmy na wieczorną turę zwiedzania:

 

Dzień drugi w Singapurze – wyjście popołudniowe.

Wyjście bardzo owocne pod względem fotograficznym. Zdjęcia oczywiście są :-):

 

 

 

Ogrody w zatoce. Singapur.

Z ogro­dów – pie­cho­tą – wra­ca­my do ho­te­lu (dobrze jest miesz­kać w cen­trum :-)):

 

X


 

 

Singapur w nocy.



Komentarze: pokaż komentarze (4)

Serwisy 3n

Logo Kombi
Logo Wirtualnej Galerii
Logo Internetowego Banku Fotografii
Logo Interpretera PostScriptu
Logo Projektora K3D